Wrócę do bramek logicznych. W tym wątku pomijam abstrakcję rozważając jedynie fizyczne aspekty działania bramek logicznych.
Chciałbym zaproponować inną definicję bramki logicznej na potrzeby tego wątku.
Bramka logiczna BL jest materialnym obiektem, który przenosząc oddziaływania obiektów A, B na C, dwa odrębne oddziaływania przekształca się w jedno.
Inaczej rzecz ujmując na wejściu bramki logicznej są dwa oddziaływania a na wyjściu jedno wynikające z obu oddziaływań na wejściu.
Interesuje mnie kwestia przeniesienia energii oddziaływań na wejściu bramki logicznej na energię oddziaływania na wyjściu bramki logicznej.
Czy ktoś już policzył wartości energii na wejściu i wyjściu różnych bramek logicznych?
Zakładając, że używamy tych samych energii na wejściu – czy na wyjściu bramek AND i OR mamy tą samą wartość energii?
Czy wartość energii na wyjściu bramki logicznej jest sumą czy iloczynem wartości energii na wejściu?
Zobrazuję to na bramkach logicznych w splątanych sznurach własnego projektu:
poniedziałek, 30 stycznia 2012
czwartek, 26 stycznia 2012
Czy oddziałując fizycznie na obserwatora kształtuje treść jego myśli?
Zacznę od tego, że ludzkość (choć tego kompletnie nie dostrzega) na zna sposobów komunikacji między dwoma obiektami INNYCH niż poprzez ODDZIAŁYWANIA FIZYCZNE tych dwóch obiektów ze sobą.
Skoro nie ma żadnego przykładu komunikacji, która nie jest oddziaływaniem fizycznym obiektów komunikujących się, to należy przyjąć, że inne sposoby komunikacji w ogóle nie istnieją.
Każda komunikacja jest oddziaływaniem fizycznym.
Należałby zapytać czy każde oddziaływanie fizyczne jest komunikacją?
Można to rozważyć na przykładzie komputera - oddziaływań fizycznych innych niż przepływ prądu oraz ich wpływu na przetwarzanie danych w komputerze.
Pierwszym spostrzeżeniem jakie przychodzi na myśl jest to, że komputer działa poprawnie w określonych warunkach temperatury, ciśnienia, sił grawitacji i przeciążenia, składu chemicznego powietrza, prędkości wiatru, poziomu promieniowania, siły i częstotliwości drgań podłoża, powietrza, poszczególnych elementów itd. My przyzwyczailiśmy się, że określone warunki po prostu istnieją - są przez cały czas spełnione ale w rzeczywistości istnienie tych warunków wynika z określonych oddziaływań fizycznych. W efekcie istnienie oddziaływań fizycznych pomiędzy Słońcem, Ziemią i komputerem dających się zdefiniować jako istnienie temperatury pokojowej są elementem przetwarzania danych w komputerze. Gdyby nie określone procesy fizyczne zachodzące na Słońcu – komputer działałby inaczej – wg nas NIEPOPRAWNIE. Związek prędkości operacji wykonywanych przez kartę graficzną komputera z rozbłyskami na Słońcu wydaje się absurdalny – gdyby jednak dobrze się na tym zastanowić byłoby oczywiste, że działania fizyczna zachodzące na Słońcu są dla działań karty graficznej niemniej istotne od działań fizycznych zachodzących na dysku twardym.
Wniosek:
Abstrakt wypluty przez komputer na końcu pewnego działania tak samo wynika z prędkości obrotów ziemi jak i z fizycznych uderzeń opuszkami palców człowieka w klawiaturę. Abstrakt jest połączeniem tych i wielu innych działań w jedno.
Inny:
Abstrakt wypluty przez komputer jest uwolnieniem energii przez komputer do otoczenia. Komputer wyrażając abstrakt traci energię, którą muszę przejąć inne obiekty z otoczenia (w tym człowiek), żeby komputer ją w ogóle mógł utracić.
To wg mnie to wystarcza, żeby dojść do wniosku, że każde oddziaływanie fizyczne zawsze jest jednocześnie komunikacją.
Wracając do tematu.
Działając fizycznie na obserwatora (w dowolny sposób) muszę utracić pewną energię, którą musi przejąć ode mnie obserwator.
Zgodnie z wnioskiem, że każde działanie fizyczne jest jednocześnie komunikacją – moje działanie fizyczne na obserwatora jest z mojej strony wyrażeniem komunikatu a ze strony obserwatora musi być pewnym doznaniem – obserwacją – odebraniem komunikatu.
Działając fizycznie na obserwatora powoduje w nim doznanie (powoduje w nim treść myśli w postaci określonego doznania. To ja kształtuje w ten sposób w obserwatorze treść myśli a nie on sam. Nie tylko ja – bo ze względu na to o czym piałem powyżej - cała masa innych oddziaływań kształtuje te treść – ja między nimi.
Czy oddziałując fizycznie na obserwatora kształtuje treść jego myśli?
Skoro nie ma żadnego przykładu komunikacji, która nie jest oddziaływaniem fizycznym obiektów komunikujących się, to należy przyjąć, że inne sposoby komunikacji w ogóle nie istnieją.
Każda komunikacja jest oddziaływaniem fizycznym.
Należałby zapytać czy każde oddziaływanie fizyczne jest komunikacją?
Można to rozważyć na przykładzie komputera - oddziaływań fizycznych innych niż przepływ prądu oraz ich wpływu na przetwarzanie danych w komputerze.
Pierwszym spostrzeżeniem jakie przychodzi na myśl jest to, że komputer działa poprawnie w określonych warunkach temperatury, ciśnienia, sił grawitacji i przeciążenia, składu chemicznego powietrza, prędkości wiatru, poziomu promieniowania, siły i częstotliwości drgań podłoża, powietrza, poszczególnych elementów itd. My przyzwyczailiśmy się, że określone warunki po prostu istnieją - są przez cały czas spełnione ale w rzeczywistości istnienie tych warunków wynika z określonych oddziaływań fizycznych. W efekcie istnienie oddziaływań fizycznych pomiędzy Słońcem, Ziemią i komputerem dających się zdefiniować jako istnienie temperatury pokojowej są elementem przetwarzania danych w komputerze. Gdyby nie określone procesy fizyczne zachodzące na Słońcu – komputer działałby inaczej – wg nas NIEPOPRAWNIE. Związek prędkości operacji wykonywanych przez kartę graficzną komputera z rozbłyskami na Słońcu wydaje się absurdalny – gdyby jednak dobrze się na tym zastanowić byłoby oczywiste, że działania fizyczna zachodzące na Słońcu są dla działań karty graficznej niemniej istotne od działań fizycznych zachodzących na dysku twardym.
Wniosek:
Abstrakt wypluty przez komputer na końcu pewnego działania tak samo wynika z prędkości obrotów ziemi jak i z fizycznych uderzeń opuszkami palców człowieka w klawiaturę. Abstrakt jest połączeniem tych i wielu innych działań w jedno.
Inny:
Abstrakt wypluty przez komputer jest uwolnieniem energii przez komputer do otoczenia. Komputer wyrażając abstrakt traci energię, którą muszę przejąć inne obiekty z otoczenia (w tym człowiek), żeby komputer ją w ogóle mógł utracić.
To wg mnie to wystarcza, żeby dojść do wniosku, że każde oddziaływanie fizyczne zawsze jest jednocześnie komunikacją.
Wracając do tematu.
Działając fizycznie na obserwatora (w dowolny sposób) muszę utracić pewną energię, którą musi przejąć ode mnie obserwator.
Zgodnie z wnioskiem, że każde działanie fizyczne jest jednocześnie komunikacją – moje działanie fizyczne na obserwatora jest z mojej strony wyrażeniem komunikatu a ze strony obserwatora musi być pewnym doznaniem – obserwacją – odebraniem komunikatu.
Działając fizycznie na obserwatora powoduje w nim doznanie (powoduje w nim treść myśli w postaci określonego doznania. To ja kształtuje w ten sposób w obserwatorze treść myśli a nie on sam. Nie tylko ja – bo ze względu na to o czym piałem powyżej - cała masa innych oddziaływań kształtuje te treść – ja między nimi.
Czy oddziałując fizycznie na obserwatora kształtuje treść jego myśli?
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Różnice opisu w modelu, w pomiarze, we wzorze
Załóżmy następującą sytuację. Jedna osoba jest obserwatorem pewnego zjawiska fizycznego i chce przekazać własną wiedzę o tym zjawisku innym osobom. Opisuje to zjawisko fizyczne kolejnym osobom na różne sposoby:
1. Buduje własnoręcznie fizyczny model (miniaturę) ukazujący zaobserwowane zjawisko fizyczne w mikroskali i prezentuje go odbiorcy.
2. Buduje własnoręcznie urządzenie pomiarowe, urządzenie pomiarowe i wyniki pomiarów prezentuje odbiorcy.
3. Zapisuje na kartce i przedstawia odbiorcy wzór fizyczny opisujący zjawisko.
Pomimo różnych form opisu każdy z odbiorców po pewnym czasie posiada tą samą wiedzę o zjawisku fizycznym obserwowanym i opisywanym przez obserwatora.
Chciałbym zapytać o różnice opisu w modelu, w pomiarze, we wzorze?
Jeśli wyjaśnieniem będzie słowo klucz „abstrakcja” wówczas chciałbym zapytać:
- jak urządzenie pomiarowe przetwarza realne wielkości fizyczne na abstrakcyjne wartości wyników pomiarów ?
- w jaki sposób abstrakcyjna wiedza o zjawisku fizycznym zostaje przeniesiona ze świadomości do do świadomości za pomocą zapisu i prezentacji wzoru i czy wyrażenie wzoru jest konieczne ?
1. Buduje własnoręcznie fizyczny model (miniaturę) ukazujący zaobserwowane zjawisko fizyczne w mikroskali i prezentuje go odbiorcy.
2. Buduje własnoręcznie urządzenie pomiarowe, urządzenie pomiarowe i wyniki pomiarów prezentuje odbiorcy.
3. Zapisuje na kartce i przedstawia odbiorcy wzór fizyczny opisujący zjawisko.
Pomimo różnych form opisu każdy z odbiorców po pewnym czasie posiada tą samą wiedzę o zjawisku fizycznym obserwowanym i opisywanym przez obserwatora.
Chciałbym zapytać o różnice opisu w modelu, w pomiarze, we wzorze?
Jeśli wyjaśnieniem będzie słowo klucz „abstrakcja” wówczas chciałbym zapytać:
- jak urządzenie pomiarowe przetwarza realne wielkości fizyczne na abstrakcyjne wartości wyników pomiarów ?
- w jaki sposób abstrakcyjna wiedza o zjawisku fizycznym zostaje przeniesiona ze świadomości do do świadomości za pomocą zapisu i prezentacji wzoru i czy wyrażenie wzoru jest konieczne ?
piątek, 20 stycznia 2012
Fizyczna realizacja matematycznej abstrakcji
W tej sposób moderator TGC opisuje bramki logiczne. Bramki logiczne łatwo sobie wyobrazić i opisać je w taki sposób jak zrobił to TGC dlatego chciałbym zapytać o coś innego.
Gdzie dokładnie w komputerze znajduje się „URUCHOMIONY” system operacyjny?
Żeby wskazać podobieństwo pomiędzy urządzeniami cyfrowymi i analogowymi chciałbym zapytać jednocześnie.
Gdzie w zegarze wahadłowym znajduje się bieżąca godzina, którą wskazuje?
Oba urządzenia po uruchomieniu (oprogramowany i zasilony komputer, nakręcony i ustawiony zegar) działają niezależnie od świadomości człowieka. Zarówno system operacyjny jak i bieżąca godzina znajdują się w tych urządzeniach. Więc gdzie one tam są, że my ludzie możemy z nich w praktyce korzystać?
Gdzie dokładnie w komputerze znajduje się „URUCHOMIONY” system operacyjny?
Żeby wskazać podobieństwo pomiędzy urządzeniami cyfrowymi i analogowymi chciałbym zapytać jednocześnie.
Gdzie w zegarze wahadłowym znajduje się bieżąca godzina, którą wskazuje?
Oba urządzenia po uruchomieniu (oprogramowany i zasilony komputer, nakręcony i ustawiony zegar) działają niezależnie od świadomości człowieka. Zarówno system operacyjny jak i bieżąca godzina znajdują się w tych urządzeniach. Więc gdzie one tam są, że my ludzie możemy z nich w praktyce korzystać?
niedziela, 15 stycznia 2012
Czy liczba jest układem oddziałujących elementów obiektu w jednym takcie?
Każdy zmieniający się obiekt składa się z elementów. Zmiana oddziaływania obiektu (bez względu na rodzaj oddziaływania) wynika z jego podziału
Sposób wzajemnego oddziaływania obiektów wynika z układu elementów w każdym z nich. Obiekty oddziałując ze sobą zmieniają swój wewnętrzny układ elementów. Ilość elementów w obiekcie a także takt najmniejszej zmiany są zawsze skończone w pewnej skali.
Mózg człowieka także jest oddziałującym obiektem składającym się z elementów o określonym cyklu najmniejszej zmiany w układzie elementów.
Wszystko w rzeczywistości ma charakter cyfrowy zawierający się w stanach obiektów.
Czy liczba jest układem oddziałujących elementów obiektu w jednym takcie w pewnej skali?
Sposób wzajemnego oddziaływania obiektów wynika z układu elementów w każdym z nich. Obiekty oddziałując ze sobą zmieniają swój wewnętrzny układ elementów. Ilość elementów w obiekcie a także takt najmniejszej zmiany są zawsze skończone w pewnej skali.
Mózg człowieka także jest oddziałującym obiektem składającym się z elementów o określonym cyklu najmniejszej zmiany w układzie elementów.
Wszystko w rzeczywistości ma charakter cyfrowy zawierający się w stanach obiektów.
Czy liczba jest układem oddziałujących elementów obiektu w jednym takcie w pewnej skali?
czwartek, 12 stycznia 2012
Czy podział działań i stanów wynika z podziału na elementy?
Zróżnicowanie wewnętrznych działań obiektu (materialnego przedmiotu) a także zróżnicowanie jego wewnętrznych stanów wnika z podziału obiektu na elementy. Jeśli w obiekcie nie rozróżniamy żadnych elementów (części składowych) – to w takim obiekcie nie zachodzą żadne działania wewnętrzne ani też obiekt ten nie osiąga żadnego wewnętrznego stanu.
Brak podziału materialnego przedmiotu na elementy sprawia, że obiekt jest w naszym rozumieniu cząstką elementarną.
Działania i stany zewnętrzne przedmiotu niepodzielnego wynikają z tego, że obiekt w całości jest elementem większego od siebie układu.
Powtarzam pytanie:
Czy postrzeganie zmysłowe obiektu jako podzielnego determinuje postrzeganie wewnętrznych działań i stanów tego przedmiotu?
Brak podziału materialnego przedmiotu na elementy sprawia, że obiekt jest w naszym rozumieniu cząstką elementarną.
Działania i stany zewnętrzne przedmiotu niepodzielnego wynikają z tego, że obiekt w całości jest elementem większego od siebie układu.
Powtarzam pytanie:
Czy postrzeganie zmysłowe obiektu jako podzielnego determinuje postrzeganie wewnętrznych działań i stanów tego przedmiotu?
wtorek, 10 stycznia 2012
Jeśli działania fizyczne dzielą się – to czy również mnożą się?
Wydaje się oczywiste, że działanie fizyczne dzielą się na wiele różnych działań.
Prosty przykład:
http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=r2Kzl4RSVSo
Zwracam uwagę, że wszystkie złożone działania w tym przedmiocie wynikają wyłącznie z obrotów korby – z jednego prostego działania.
Można oczywiście przyjąć, że wynikają także ze struktury przedmiotu ale wówczas należałoby przyjąć (i wg mnie słusznie), że struktur przechodzi w działanie i na odwrót działanie w strukturę.
Chciałbym zapytać o to czy działania fizyczne mnożą się i jak mnożenie działań objawia się w rzeczywistości?
Mam nawet propozycję – koniunkcja – gdzie istnienie działania wynikowego zależy od istnienia każdego z działań przyczynowych. Inaczej mówiąc – określony wynik powstaje tylko w sytuacji złożenia się kilku pewnych działań jednocześnie.
Prosty przykład:
Na koniunkcji zbudowane są wszelkie zabezpieczenia (np. zawleczki). Działanie odbezpieczenia wynika ze złożenia się kilku rzadkich działań w koniunkcji. Proponuję rozważenie jakie działania muszą być wykonane przy odbezpieczaniu dowolnego zabezpieczenia, ile ich jest (w stosunku do jednego działania odbezpieczenia) i czy muszą się wydarzyć jednocześnie..
Prosty przykład:
http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=r2Kzl4RSVSo
Zwracam uwagę, że wszystkie złożone działania w tym przedmiocie wynikają wyłącznie z obrotów korby – z jednego prostego działania.
Można oczywiście przyjąć, że wynikają także ze struktury przedmiotu ale wówczas należałoby przyjąć (i wg mnie słusznie), że struktur przechodzi w działanie i na odwrót działanie w strukturę.
Chciałbym zapytać o to czy działania fizyczne mnożą się i jak mnożenie działań objawia się w rzeczywistości?
Mam nawet propozycję – koniunkcja – gdzie istnienie działania wynikowego zależy od istnienia każdego z działań przyczynowych. Inaczej mówiąc – określony wynik powstaje tylko w sytuacji złożenia się kilku pewnych działań jednocześnie.
Prosty przykład:
Na koniunkcji zbudowane są wszelkie zabezpieczenia (np. zawleczki). Działanie odbezpieczenia wynika ze złożenia się kilku rzadkich działań w koniunkcji. Proponuję rozważenie jakie działania muszą być wykonane przy odbezpieczaniu dowolnego zabezpieczenia, ile ich jest (w stosunku do jednego działania odbezpieczenia) i czy muszą się wydarzyć jednocześnie..
Subskrybuj:
Posty (Atom)

